Wersja 2.9.128 (IMAPSYNC) (2026-09-23 08:42) - Wersja BETA!

Dla kancelarii prawnych

Godzina spędzona na mailu to godzina, której nikt nie zafakturuje.

„Jakie dokumenty przynieść?”, „ile kosztuje porada?”, „czy zajmują się Państwo sprawami spadkowymi?” — te same pytania wracają co tydzień. Skrzynek czyta zapytania od klientów i przygotowuje szkic odpowiedzi na podstawie Twojego cennika i specjalizacji, zanim zdążysz otworzyć skrzynkę.

Bez karty płatniczej. 10 gotowych odpowiedzi miesięcznie w planie bezpłatnym.

Ten sam poranek, dwa sposoby

Bez Skrzynka

  1. 8:00

    Włączasz komputer. W skrzynce kilkanaście maili, część od osób pytających o cennik i to, czy w ogóle zajmujecie się ich sprawą.

  2. 8:05–9:15

    Odpisujesz po kolei. Szukasz cennika, tłumaczysz po raz kolejny w tym tygodniu, że sprawami z danej dziedziny się nie zajmujecie.

  3. 9:15

    Otwierasz w końcu właściwe akta. Już z opóźnieniem.

Ze Skrzynkiem

  1. 8:00

    Włączasz komputer. Przy każdym mailu czeka gotowy szkic odpowiedzi, oparty na Twoim cenniku i specjalizacji.

  2. 8:05

    Czytasz, poprawiasz jeśli trzeba, zatwierdzasz.

  3. 8:15

    Otwierasz akta. Bez opóźnienia.

Przykładowy, poglądowy poranek. U Ciebie liczba maili i godziny mogą wyglądać inaczej.

Ile to naprawdę kosztuje

Średnia stawka godzinowa adwokata czy radcy prawnego w Polsce to zwykle 300 do 500 złotych, u specjalistów z dużym doświadczeniem więcej. Jeśli przy stawce 300 zł codziennie tracisz na odpisywanie klientom półtorej godziny, to 450 zł dziennie, które trudno komukolwiek zafakturować. W skali miesiąca robi się z tego konkretna kwota, choć nie każdą odzyskaną godzinę da się od razu zamienić na zlecenie.

Jeśli te maile odpisuje sekretarka, jej czas też nie jest darmowy. Pensja sekretarki w kancelarii prawnej to średnio 6 do 7 tysięcy złotych brutto miesięcznie, do tego dochodzą jeszcze składki po stronie pracodawcy. Skrzynek kosztuje od 0 do 99 zł miesięcznie i niczego nie zastępuje: sekretarka nadal jest potrzebna do telefonów, umawiania spotkań i kontaktu z klientem na miejscu. Zdejmuje z jej biurka tylko najbardziej powtarzalną część korespondencji.

Co się konkretnie zmienia

  • Klient, który pisze do kilku kancelarii naraz, dostaje konkretną odpowiedź od Ciebie jako pierwszej, nie ostatniej.
  • Sprawy spoza Twojej specjalizacji dostają uprzejmą, konkretną odmowę bez angażowania Twojego czasu.
  • Nie przepisujesz po raz setny cennika, godzin przyjęć i listy dokumentów na pierwsze spotkanie.
  • Nadal to Ty decydujesz, co i kiedy wychodzi do klienta — nic nie wysyła się samo.

Najczęstsze pytania

Zobacz pełne zasady bezpieczeństwa →

Ostatnie słowo zawsze należy do Ciebie

Żadna wiadomość nie wychodzi do klienta, dopóki jej nie zatwierdzisz. Skrzynek przygotowuje, Ty decydujesz.